Dzisiejszy post nawiązuje do Zajawki o koniach Shire, na początku z Nellie przez Skype sądziłyśmy że to wyrośnięte, spasione Morgany XD (JA I NEL HEJTERKI YOLO 8) )
Lecz po kilku zastanowieniach doszłam do wniosku że są zarąbiste, śliczne, słodkie, big <3
Zauważyłyście może jak rusza mu się grzywa ? *-*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz